Majowy protest rodziców alienowanych

Piąty już protest rodziców alienowanych przejdzie ulicami Warszawy w maju 2026 roku. Cały czas domagamy się konkretnych zmian w prawie rodzinnym. Dodatkowo tym razem na miejscu pojawi się ekipa filmowa, która zbierała będzie materiał do nowego filmu poświęconego problemowi, z którym się mierzymy.

Nowy projekt – Film pełnometrażowy Obłęd – Mroczny dramat ojców, który napisało samo życie. To nowy film fabularny o alienacji rodzicielskiej, który chcemy wspólnie zrealizować. Kino moralnego niepokoju, którego w Polsce nie było już od dawna.

Pierwsze ferie

22 lutego o godz. 10:00 rozpoczęły się nasze pierwsze, długo wyczekiwane, w pełni normalne ferie. Ferie, o które musiałem aż dwukrotnie walczyć w sądzie. Kosztowały mnie mnóstwo nerwów i pieniędzy.

Tym razem jakakolwiek złośliwość ze strony Jezabel byłaby źle widziana w sądzie ze względu na toczącą się sprawę o rozszerzenie kontaktów, dlatego nie robiła problemów. Dla przypomnienia dodam tylko, że rok temu nie pozwoliła nam wyjechać z córką, twierdząc, że ugoda, którą podpisaliśmy, dawała mi jedynie dwa dni ferii – co było zwykłym kłamstwem i przejawem złośliwości. Potrafiła nawet okłamać własną matkę, mówiąc jej, że nie pozwoliła Tysi spotkać się ze mną, ponieważ rzekomo była chora.

W końcu jednak się udało i wyjechaliśmy na ferie do Zakopanego. W planach mieliśmy również wycieczkę na Słowację, jednak Jezabel – mimo moich próśb – nie oddała Tysi dowodu osobistego. W Zakopanem spędziliśmy świetny czas, zwiedzając lokalne atrakcje. Nie udało się rozpocząć nauki jazdy na nartach ani wjechać na Kasprowy, ale przyjdzie na to właściwy moment. Najważniejsze było to, że byliśmy razem – ten czas należał do nas.

Na miejscu spędziliśmy 6 z 8 dni, które mieliśmy zapisane w zabezpieczeniu sądowym. Gdyby Jezabel nie złamała warunków ugody, przysługiwałoby nam aż 9 dni. Najważniejsze jednak, że tym razem wszystko doszło do skutku.

Po powrocie córka przygotowała dla mnie niespodziankę na śniadanie 😊

Drugie badanie w OZSS

Dziś o godz. 8:30 rozpoczęło się nasze drugie badanie w OZSS. Poprzednie miało miejsce 14 grudnia 2023 roku, czyli ponad dwa lata temu. Tym razem na termin czekaliśmy około dwóch miesięcy.

Nie chcę rozwodzić się nad samą ideą takich badań – kto nie miał z nimi do czynienia, ten naprawdę niewiele traci. Całość przypomina raczej wróżenie z fusów. Nie da się w ciągu kilku godzin ocenić, kto jest lepszym rodzicem ani kto ma lepsze predyspozycje. Mimo to wniosek do sądu o rozszerzenie kontaktów wymagał przeprowadzenia takiego badania. Sąd nie ma możliwości samodzielnie ocenić relacji między dzieckiem a rodzicami, dlatego posługuje się opiniami biegłych. W ten sposób trudniej później również podważyć wyrok.

Tym razem Jezabel nie próbowała wymusić kolejności badania. Za pierwszym razem to ja miałem być badany jako pierwszy, jednak ona doprowadziła do zmiany kolejności, co było sprzeczne z wewnętrznymi zasadami.

Samo badanie przebiegło spokojnie i znacznie sprawniej niż poprzednio. Każde z nas musiało rozwiązać pięć testów: EAS‑C, EAS‑D, TKR, CUIDA oraz SUI. Następnie odbyła się rozmowa kierowana, a w międzyczasie badanie córki i obserwacja naszych wspólnych interakcji.

Wyszliśmy z Tysią po około pięciu godzinach, co było sporą ulgą, za pierwszym razem spędziłem w budynku ponad dziesięć godzin. Jezabel została dłużej. Wyniki mają być gotowe w ciągu trzech tygodni.
Biegłe opierały się zarówno na wynikach poprzedniego badania, jak i na tym, co zmieniło się u nas od tamtego czasu.

Pozostaje czekać.