Zbrodnia i kara

Od pewnego czasu Tysia nie macha mi przez okno, kiedy się żegnamy. Takie sytuacje zdarzają się regularnie od kilku tygodni. Ostatnio powiedziała mi, że mama trzyma ją w drugim pokoju i nie pozwala podejść do okna, ponieważ „zbyt długo żegnała się ze mną”.

Dzisiaj również czekałem dłużej przed oknem, więc napisałem do Jezabel wiadomość z pytaniem, czy trzyma córkę zamkniętą, aby nie mogła mi pomachać przez okno?

Ale ty jesteś głupi…

***** nie będzie podchodzila do okna, jesli bedziesz ja przetrzymywal na korytarzu, wiec nawet nie masz co czekac.