
Była to nasza pierwsza normalna majówka, zagwarantowana ugodą. Razem z moją przyjaciółką wybraliśmy się w trójkę do Istebnej. Wspaniale wypoczęliśmy w otoczeniu przyrody i lokalnych uroków. Udało nam się wynająć pokój z łóżkiem piętrowym dla mojej córki, co było dla niej dodatkową atrakcją. W ośrodku byliśmy jedynymi gośćmi, dzięki czemu mieliśmy nieograniczone możliwości zabawy na jego terenie, a w nocy panował błogi spokój. Na miejscu zwiedziliśmy też kilka okolicznych atrakcji i zamówiliśmy na wynos najlepsze spaghetti, jakie kiedykolwiek jadłem. Spaghetti w dostawie i do tego tak dobre!